Co naprawdę oferuje Obwalden
Obwalden to półkanton na południe od Lucerny, który większość odwiedzających widzi jedynie przez okno pociągu w drodze gdzie indziej. To błąd, a przynajmniej stracone pół dnia. Linia Zentralbahn, biegnąca z Lucerny w stronę Interlaken, podąża wzdłuż brzegu Jeziora Sarneńskiego, zatrzymuje się w pielgrzymkowym miasteczku Sachseln, mija zaskakująco turkusowe Jezioro Lungern, a następnie wspina się na przełęcz Brünig jedynym w Szwajcarii odcinkiem linii głównej wspomaganej zębatką. Nic z tego nie wymaga całodniowego planowania. Można wysiąść na dowolnym z tych przystanków, rozejrzeć się przez dwie lub trzy godziny i wsiąść w następny pociąg.
Region nie ma jednej flagowej atrakcji na miarę Pilatusa czy Rigi, i to jest mniej więcej sedno sprawy. Sarnen i Obwalden to miejsce, do którego jedzie się, gdy słynne góry ma się już za sobą i chce się spokojniejszej wersji tego samego krajobrazu, albo gdy przejeżdża się tędy i tak, a wolałoby się przerwać podróż niż godzinę wpatrywać się w oparcie fotela.
Jezioro Sarneńskie i wieś Sarnen
Jezioro Sarneńskie (Sarnersee) to wąskie, mniej więcej 5-kilometrowe jezioro, wzdłuż którego biegną zarówno kolej, jak i droga na południe od Jeziora Czterech Kantonów. Sam Sarnen, stolica kantonalna Obwaldenu, jest niewielki — liczy około 10 000 mieszkańców — a jego centrum leży kilka minut pod górę od stacji: skupisko domów z podcieniami, barokowy kościół parafialny św. Piotra i Pawła oraz plac ratuszowy, gdzie w środy odbywa się skromny targ. Zwiedzanie starówki jest bezpłatne, a czterdzieści pięć minut spokojnie na to wystarcza.
Lepszym powodem, by się zatrzymać, jest sam brzeg jeziora. Wzdłuż wschodniego brzegu biegnie oznakowana ścieżka z kilkoma publicznymi kąpieliskami i kilkoma małymi wypożyczalniami łódek latem (spodziewaj się mniej więcej 20-30 CHF za godzinę wiosłówki lub roweru wodnego). W przeciwieństwie do Jeziora Czterech Kantonów z jego parowcami, Jezioro Sarneńskie nie ma regularnej linii pasażerskiej — to jezioro do pływania i spacerów, nie do rejsów.
| Ze stacji Sarnen | Odległość | Czas pieszo |
|---|---|---|
| Stare miasto / plac ratuszowy | 400 m | 5 minut |
| Ścieżka nad jeziorem (najbliższy punkt) | 600 m | 8 minut |
| Sachseln (kolejny przystanek, pociągiem) | — | 6 minut |
Sachseln i brat Klaus
Sachseln, jeden przystanek na południe od Sarnen na tej samej linii, to zwykła wieś, która jednocześnie jest jednym z ważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Szwajcarii. To rodzinna parafia Niklausa von Flüe — brata Klausa — piętnastowiecznego rolnika, radnego, a później pustelnika, który jest patronem Szwajcarii i który — jak głosi narodowa legenda, choć nie do końca potwierdzone fakty — miał wyperswadować kantonom wojnę domową podczas sejmu w Stans w 1481 roku. Jest pochowany w kościele parafialnym w centrum Sachseln, który jest bezpłatny do zwiedzania i przechowuje jego relikwie w bocznej kaplicy.
Bardziej wymownym miejscem jest oddalona o 25 minut spacerem (lub krótką lokalną autobusem) dolina Melchtal, prowadząca do wąwozu Ranft, gdzie brat Klaus spędził jako pustelnik ostatnie dwie dekady życia. Na dnie wąwozu stoją dwie małe kaplice, jedna zbudowana nad jego pierwotną celą, a otoczenie — wąski, zalesiony jar z płynącym przez niego strumieniem — tłumaczy urok miejsca lepiej niż jakakolwiek tablica. Jest tam cicho nawet w weekendy, wstęp jest bezpłatny, i warto zboczyć z trasy, jeśli historia brata Klausa choć trochę cię interesuje; jeśli nie, sam Sachseln to najwyżej 30-minutowy postój.
Giswil i turkusowa woda Jeziora Lungern
Jadąc dalej na południe, kolej dociera do Giswil, a potem do Lungern, i tu zmienia się rejestr krajobrazu. Jezioro Lungern (Lungernsee) jest naprawdę turkusowe — to nie opis marketingowy, tylko rzeczywisty kolor, spowodowany osadem lodowcowym zawieszonym w wodzie. W XIX wieku jezioro częściowo osuszono, by uzyskać tereny rolne, dlatego dziś leży ono wyraźnie poniżej swojej naturalnej, historycznej linii brzegowej, a woda ma tak wyrazisty, niemal sztuczny odcień niebiesko-zielony na tle otaczających pastwisk.
Mała kolejka linowa, Turren-Lungern, kursuje z wioski na punkt widokowy Turren (na wysokości około 1500 m), dając wyraźny widok na jezioro i, przy dobrej pogodzie, aż na Titlis. Jak na standardy Szwajcarii Środkowej to skromna kolejka — podróż w obie strony zajmuje wyraźnie mniej niż godzinę, wliczając krótki postój na górze — ale jest też jednym z mniej zatłoczonych punktów widokowych w regionie i znanym miejscem startu do tandemowych lotów paralotnią nad jeziorem, jeśli to cię interesuje.
Giswil, przystanek przed Lungern, jest mniejszy i służy głównie jako punkt wypadowy do Melchsee-Frutt, a nie jako cel sam w sobie.
Melchsee-Frutt: bezsamochodowy płaskowyż
Melchsee-Frutt to właściwa atrakcja tego regionu, a dociera się do niej nie bezpośrednio ze stacji kolejowej w Giswil, lecz ze Stöckalp, dokąd z Giswil lub Sarnen jedzie się krótko autobusem pocztowym (około 15 minut). Ze Stöckalp duża kolejka linowa wjeżdża na płaskowyż na wysokości około 1900 m w około 8 minut.
Sam płaskowyż jest bezsamochodowy i skupia się wokół dwóch niewielkich jezior, Melchsee i Tannensee, otoczonych łatwą, w większości płaską ścieżką, której pełne okrążenie zajmuje 60-90 minut. To sprawia, że jest to jedno z bardziej dostępnych alpejskich miejsc w regionie — naprawdę wykonalne dla małych dzieci lub dla każdego, kto nie chce poważnej wspinaczki — a jednocześnie oferuje widok, po który większość ludzi przyjeżdża do Szwajcarii Środkowej: ośnieżone szczyty w oddali, krowie dzwonki i jezioro, w którym w lipcu i sierpniu można zamoczyć stopy. Z płaskowyżu rozchodzą się dłuższe trasy piesze w kierunku grani Balmeregghorn i Bonistock dla tych, którzy chcą więcej przewyższenia.
Zimą Melchsee-Frutt prowadzi mały, rodzinny obszar narciarski — około 34 km tras, skromnie w porównaniu z Titlis czy Andermatt, ale zauważalnie mniej zatłoczony i sporo tańszy. Działa tam też tor saneczkowy i tor do tubingu, niezależny od karnetów na wyciągi narciarskie.
| Podstawy Melchsee-Frutt | Szczegóły |
|---|---|
| Dojazd | Kolejka linowa ze Stöckalp, około 35-42 CHF w obie strony |
| Dojazd do Stöckalp | Autobus pocztowy z Giswil lub stacji Sarnen, około 15 minut |
| Spacer pętlą wokół jezior | 60-90 minut, płaska trasa, odpowiednia dla dzieci |
| Obszar narciarski (zima) | Mały, rodzinny, około 34 km tras |
| Sezon | Kolejka i piesze wędrówki: czerwiec-październik; narty: grudzień-marzec, zależnie od śniegu |
Trasa Brünig: więcej niż tylko przejazd
Na południe od Lungern kolej wspina się na przełęcz Brünig na wysokości nieco ponad 1000 m, korzystając z jedynego w Szwajcarii odcinka linii głównej ze wspomaganiem zębatkowym, koniecznym ze względu na nachylenie. Tą samą linią kursuje Luzern-Interlaken Express, a odcinek między Lungern a szczytem przełęczy to najbardziej malownicza część całej trasy Lucerna-Interlaken — lepiej doceniana przez kogoś, kto zatrzymał się już w Obwaldenie i rozumie, na co patrzy, niż przez kogoś, kto po raz pierwszy podnosi wzrok znad telefonu godzinę w podróż.
Za szczytem linia schodzi w stronę Meiringen i dalej do Interlaken. W praktyce oznacza to, że Sarnen i Obwalden wcale nie muszą być osobną wycieczką powrotną z Lucerny — sprawdzają się równie dobrze jako zaplanowany postój w dniu podróży w stronę Oberlandu Berneńskiego, o ile bilet lub Swiss Travel Pass dopuszcza trasę z otwartą pętlą (dopuszcza, przy standardowych taryfach).
Dojazd i poruszanie się po okolicy
Cały region obsługuje linia Zentralbahn, która odjeżdża ze stacji w Lucernie mniej więcej co pół godziny bezpośrednim połączeniem w stronę Interlaken, plus dodatkowe pociągi regionalne.
| Cel | Czas z Lucerny | Typowa cena biletu w jedną stronę (2. klasa) |
|---|---|---|
| Sarnen | ~25 minut | 15-18 CHF |
| Sachseln | ~28 minut | 16-19 CHF |
| Giswil | ~34 minuty | 18-21 CHF |
| Lungern | ~40 minut | 20-23 CHF |
| Brünig-Hasliberg (szczyt przełęczy) | ~48 minut | 22-25 CHF |
Swiss Travel Pass pokrywa wszystkie te odcinki jako zwykłą podróż koleją, a Half Fare Card obniża powyższe ceny w przybliżeniu o połowę. Żaden z tych biletów domyślnie nie obejmuje pełnej zniżki na kolejkę linową Melchsee-Frutt — sprawdź aktualne warunki przed wyjazdem, ponieważ operatorzy co roku zmieniają zniżki partnerskie — ale posiadacze Half Fare Card zwykle otrzymują obniżoną stawkę na tę kolejkę.
W dolinie autobusy pocztowe Obwaldenu łączą mniejsze wioski, Stöckalp i punkty startowe szlaków ze stacjami kolejowymi, kursując w luźnym rytmie rozkładu pociągów, a nie niezależnie od niego. Jeśli w jeden dzień chcesz połączyć wąwóz Ranft w Sachseln z Melchsee-Frutt, licz się z tym, że sporą część dnia zajmą przesiadki, a nie same atrakcje — jest to wykonalne, ale to nie jest wycieczka bez pośpiechu.
Dla kierowców region leży bezpośrednio przy autostradzie A8 między Lucerną a przełęczą Brünig, a parkowanie w Sarnen, Sachseln i Giswil jest proste oraz bezpłatne lub tanie poza głównymi placami. Stacja kolejki linowej w Stöckalp ma własny płatny parking (około 8-10 CHF za dzień).
Jak to wpasować w pobyt w Lucernie
Większość odwiedzających poświęca temu regionowi albo nic, albo cały dzień, i oba wybory mogą być błędne, zależnie od reszty planu. Jeśli masz już za sobą Pilatusa lub Rigi i chcesz jeszcze jednego górskiego poranka bez kolejek, Melchsee-Frutt to lepszy wybór pod względem stosunku wartości do czasu. Jeśli twoje zainteresowania są bardziej kulturowe czy historyczne niż alpejskie, Sachseln i wąwóz Ranft dają refleksyjne pół dnia, które większość planów pobytu w Lucernie zupełnie pomija. A jeśli i tak jedziesz dalej koleją do Interlaken lub Oberlandu Berneńskiego, wliczenie dwu- lub trzygodzinnego postoju w Sarnen czy Lungern kosztuje cię niemal nic ponad bilet, który i tak kupujesz.
Co nie działa dobrze, to próba zobaczenia Jeziora Sarneńskiego, Sachseln, Jeziora Lungern i Melchsee-Frutt jednego dnia z bazą w Lucernie z nadzieją na powrót na kolację z zapasem czasu — przesiadki się kumulują. Wybierz jedną kotwicę (zwykle Melchsee-Frutt, bo wymaga najwięcej światła dziennego) i traktuj wioski po drodze jako coś, co widzisz z pociągu, albo krótki postój, a nie punkty do odhaczenia.
Dla aktywnych podróżnych pofałdowany teren Obwaldenu między jeziorami a niżej położonymi terenami rolniczymi jest też wykorzystywany do prowadzonej z przewodnikiem trasy rowerowej przez wiejskie tereny i brzeg jeziora Obwaldenu, która pokonuje teren pomijany całkowicie przez transport publiczny.
Jeśli wolisz połączyć ten region z większym górskim dniem, linia Zentralbahn prowadzi dalej też w stronę Engelbergu, a wycieczka z przewodnikiem do Engelbergu i na Titlis przez Brunni to rozsądny sposób, by połączyć dolinę z prawdziwą górą lodowcową tego samego dnia. Każdy, kto podchodzi od strony Pilatusa, a nie od strony Brünig, może też wykupić bilet powrotny na kolej zębatą z Alpnachstad na Pilatusa i potraktować to jako alternatywny odcinek górski.
Sarnen i Obwalden: najczęściej zadawane pytania
Czy warto odwiedzić sam Sarnen, bez zapuszczania się dalej w Obwalden?
Sam Sarnen to 45-minutowy postój — małe stare miasto i spacer nad jeziorem. Warto go zrobić, jeśli i tak przejeżdżasz tędy pociągiem, ale sam w sobie nie jest powodem do dedykowanej wycieczki z Lucerny.
Jak dojechać do Melchsee-Frutt z Lucerny?
Weź pociąg Zentralbahn z Lucerny do Giswil lub Sarnen, potem autobus pocztowy do Stöckalp (około 15 minut), a następnie kolejkę linową na płaskowyż (około 8 minut). Od drzwi do drzwi licz około 1 godziny 15 minut do 1 godziny 30 minut w jedną stronę.
Dlaczego Jezioro Lungern jest turkusowe?
Osad lodowcowy w wodzie rozprasza światło w sposób, który daje niebiesko-zielony kolor. Jezioro zostało też częściowo osuszone w XIX wieku pod tereny rolne, dlatego dzisiejsza linia brzegowa leży poniżej historycznego poziomu wody.
Czy można pływać w Jeziorze Sarneńskim lub Jeziorze Lungern?
Tak, oba mają publiczne kąpieliska, bezpłatne w użytkowaniu, zwykle najbardziej oblegane od lipca do początku września. Żadne z jezior nie ma ratowników na dyżurze, więc traktuj je jak każdy niestrzeżony akwen.
Czy Melchsee-Frutt nadaje się dla małych dzieci?
Tak. Pętla wokół Melchsee i Tannensee jest płaska i dobrze utrzymana, a sam przejazd kolejką jest krótki. To jedno z łatwiejszych alpejskich miejsc w regionie dla rodzin z małymi dziećmi.
Kim był brat Klaus i dlaczego Sachseln ma znaczenie?
Niklaus von Flüe (1417-1487) był rolnikiem i pustelnikiem z Sachseln, który jest patronem Szwajcarii, zapamiętanym za swoją rolę w mediacji podczas sejmu w Stans w 1481 roku. Jest pochowany w kościele parafialnym Sachseln, a pobliski wąwóz Ranft mieści kaplice zbudowane wokół jego pustelni.
Czy Swiss Travel Pass obejmuje ten region?
Obejmuje pociągi Zentralbahn między Lucerną, Sarnen, Sachseln, Giswil, Lungern a przełęczą Brünig jako zwykłą podróż koleją. Zwykle nie daje pełnej zniżki na kolejkę linową Melchsee-Frutt — sprawdź aktualne warunki, ponieważ zniżki na kolejki linowe ustala operator i mogą się zmieniać.
Czy to dobry postój w drodze do Interlaken, czy tylko wycieczka w obie strony z Lucerny?
Sprawdza się w obu wariantach. Ponieważ linia biegnie dalej przez przełęcz Brünig do Meiringen i Interlaken, można przerwać podróż w Obwaldenie na kilka godzin i tego samego dnia jechać dalej, zamiast najpierw wracać do Lucerny.


