Najlepiej zachowany średniowieczny plac w Szwajcarii
Rathausplatz w Stein am Rhein jest niewielki, można go obejść w dwadzieścia minut, i wciąż jest powodem, by tu przyjechać. Każdy budynek na placu jest malowany: postacie alegoryczne, święci, herby cechów i architektura trompe-l’oeil, która oszukuje oko, sugerując, że płaskie fasady mają rzeźbione reliefy. Haus zur Sonne, Weisser Adler i sam Rathaus mają najlepsze malowidła, a wykusze wystające nad brukiem są oryginalne, a nie odrestaurowane na potrzeby turystów. Berneńskie arkady i zuryski Niederdorf mają swój urok, ale nic innego w Szwajcarii nie skupia tyle nienaruszonych późnośredniowiecznych i renesansowych malowideł na placu tej wielkości.
Samo miasteczko jest maleńkie, ma około 3500 mieszkańców, co jest częścią uroku i częścią problemu. W lipcu i sierpniu autokary z wycieczkami przyjeżdżają mniej więcej między 11:00 a 15:00 i plac szybko się zapełnia, bo jest tylko tyle miejsca, by stanąć przed fasadą i ją sfotografować. Przyjazd przed 10:00 lub po 16:00, gdy autokary z jednodniowymi wycieczkami już odjechały, pozwala zobaczyć miasteczko bliższe temu, jak wygląda przez resztę roku: spokojne, z kilkoma mieszkańcami na rowerach, kawiarniami z połowicznie pustymi stolikami.
Położenie Stein am Rhein wyjaśnia dobry stan zachowania. Miasteczko leżało na trasie handlowej wzdłuż Renu między Jeziorem Bodeńskim a Schaffhausen, na tyle zamożne w późnym średniowieczu, by budować solidnie, a potem ominięte przez późniejszy rozwój przemysłowy, który przekształcił większe miasta w okolicy. Efektem jest centrum miasta, którego nigdy nie wyburzono i nie odbudowano w XIX czy XX wieku, po prostu dlatego, że nie było takiej potrzeby.
Dojazd z Lucerny
Nie ma bezpośredniego pociągu, a sam przebieg trasy to główny powód, dla którego Stein am Rhein jest przemyślaną wycieczką jednodniową z Lucerny, a nie łatwym dodatkiem do trasy. Standardowa trasa prowadzi z Lucerny do Zurychu HB, z przesiadką na pociąg regionalny w kierunku Winterthur, i drugą przesiadką na linię biegnącą wzdłuż Renu przez Etzwilen do Stein am Rhein. Cały czas podróży to około dwóch godzin w jedną stronę, więc cztery godziny dnia idą na pociągi, zanim jeszcze cokolwiek zobaczysz. Sprawdź jak działają szwajcarskie połączenia regionalne przed wyjazdem, ponieważ ostatni odcinek kursuje rzadziej niż linie główne, a przegapione połączenie może kosztować trzydzieści minut lub więcej.
Alternatywą jest woda zamiast szyn. Sezonowe statki pasażerskie kursują po Renie między Schaffhausen a Stein am Rhein, płynąc dalej do Konstancji nad Jeziorem Bodeńskim, zwykle od kwietnia do października. To wolniejsze niż pociąg, ale malownicze, i naturalnie łączy się z przystankiem przy wodospadzie Renu, który leży na tym samym odcinku rzeki bliżej Schaffhausen. Wycieczka z przewodnikiem obejmująca Stein am Rhein, wodospad Renu i przeprawę statkiem po jeziorze pokrywa tę trasę w jednej rezerwacji i usuwa zmartwienie o czas przesiadek, co dla wielu odwiedzających jest warte dopłaty ponad samodzielne zwiedzanie.
Jeśli Twój Swiss Travel Pass lub Half Fare Card pokrywa pociągi, jedynymi dodatkowymi kosztami są statek, jeśli z niego skorzystasz, oraz bilet wstępu do Kloster St. Georgen. Swiss Travel Pass pokrywa też standardowe trasy statków po Renie i Jeziorze Bodeńskim, choć nie każdy sezonowy statek wycieczkowy jest objęty, więc sprawdź to przed wejściem na pokład.
Dla osób bazujących w Zurychu, a nie w Lucernie, podróż skraca się do około godziny i piętnastu minut w jedną stronę, co znacznie zmienia rachunek: staje się to realistycznym wyjściem na pół dnia, a nie całym dniem poświęconym niemal wyłącznie na podróż.
Kloster St. Georgen: lepsza atrakcja, mniej kolejek
Większość odwiedzających fotografuje plac i idzie dalej, co jest błędem, ponieważ dawne opactwo benedyktyńskie tuż przy nim, Kloster St. Georgen, jest bardziej wartościowym miejscem do zobaczenia. Założone w XI wieku i rozwiązane podczas reformacji, budynki opactwa przetrwały w dużej mierze nienaruszone, z malowanymi pomieszczeniami z XVI wieku, których nigdy nie usunięto ani nie przemalowano. Sommerhaus, mały malowany drewniany budynek w ogrodzie opactwa, oraz Fürstenzimmer, komnaty książęce z oryginalnymi zdobionymi sufitami, to najciekawsze wnętrza.
Wstęp kosztuje około CHF 8, rzadko trzeba stać w kolejce nawet gdy plac na zewnątrz jest zatłoczony, a porządne zwiedzanie zajmuje od 45 minut do godziny. To jeden z mocniejszych argumentów za traktowaniem Stein am Rhein jako czegoś więcej niż przystanku na zdjęcie: opactwo nagradza tym rodzajem powolnego, niespiesznego oglądania, na jaki zatłoczony plac w sezonie zwykle nie pozwala.
Ren przed Jeziorem Bodeńskim
Stein am Rhein leży w konkretnym i nieco nietypowym punkcie rzeki: to tu Ren opuszcza Jezioro Bodeńskie (Bodensee dla niemieckojęzycznych, choć angielskie przewodniki na ogół trzymają się nazwy Lake Constance) i ponownie zwęża się w prawdziwą rzekę przed długim biegiem na zachód w kierunku Bazylei. Nadrzeczna promenada pod starówką daje wyraźny widok na to przejście: szeroką i jeziorną w górze rzeki, skanalizowaną i szybszą w dole, w stronę wodospadu Renu.
Kryty drewniany most nad Renem, odbudowany po wojennych zniszczeniach, ale na oryginalnej średniowiecznej trasie, warto przejść pieszo choćby po to, by zobaczyć miasteczko z przeciwnego brzegu, gdzie malowane fasady układają się w jedną kompozycję zamiast rzędu osobnych budynków. Z drugiego brzegu krótki spacer prowadzi do lepszych, mniej zatłoczonych widoków na plac niż cokolwiek dostępnego z samego placu.
Ruch statków na tym odcinku to mieszanka planowych rejsów pasażerskich po Renie i prywatnych łódek, ponieważ rzeka jest tu na tyle spokojna, że nadaje się do rekreacyjnego pływania w sposób, w jaki nie nadaje się niżej, bliżej wodospadu. Krótki rejs po rzece, czy to w ramach dłuższej prywatnej wycieczki jednodniowej łączącej wodospad Renu i Stein am Rhein, czy samodzielnie, to najłatwiejszy sposób, by zobaczyć zarówno starówkę, jak i szerszy krajobraz przejścia jeziora w rzekę bez konieczności przejścia całej linii brzegowej.
Dla krótszego, bardziej ukierunkowanego wprowadzenia do samego miasteczka, a nie szerszego regionu, 60-minutowy spacer z lokalnym przewodnikiem obejmuje plac, zewnętrze opactwa i most w czasie, jaki większość odwiedzających faktycznie ma, co dla wielu jednodniowych podróżnych przyjeżdżających z Zurychu lub dalej jest bliższe rzeczywistemu ograniczeniu niż samo zainteresowanie.
Arenenberg i brzeg Turgowii
Po drugiej stronie wody, nieco w górę rzeki, na brzegu Turgowii, a nie po stronie Schaffhausen, gdzie leży starówka, znajduje się Arenenberg, zamek o naprawdę niezwykłej historii jak na niewielką szwajcarską posiadłość. Był miejscem wygnania Hortensji de Beauharnais, pasierbicy Napoleona, i domem dzieciństwa jej syna, późniejszego Napoleona III Francji. Zamek jest dziś Napoleonmuseum Thurgau, z pomieszczeniami z epoki, francuskimi meblami cesarskimi i ogrodami z widokiem na Jezioro Bodeńskie i niemiecki brzeg.
Dotarcie do Arenenberg ze Stein am Rhein oznacza albo podróż samochodem lub autobusem trwającą trzydzieści do czterdziestu minut wzdłuż drogi brzegowej przez Steckborn i Mannenbach, albo sezonowe połączenie statkiem, gdy kursują usługi na Jeziorze Bodeńskim. Żadna z opcji nie jest natychmiastowa, dlatego traktuje się to jako dodatek, a nie oczywistość: warto dla odwiedzających z prawdziwym zainteresowaniem tą epoką lub chęcią zobaczenia spokojniejszego brzegu Turgowii, do pominięcia dla każdego, kogo dzień jest już wypełniony starówką i opactwem.
Sam brzeg Turgowii, poza Arenenberg, to kraina sadów i winnic wzdłuż Jeziora Bodeńskiego, znacznie mniej odwiedzana niż strona Schaffhausen i odpowiednio spokojniejsza. Nie jest celem samym w sobie dla większości odwiedzających bazujących w Lucernie, ale wyjaśnia, dlaczego Stein am Rhein sprawia wrażenie krańca kraju, a nie przystanku na wydeptanej trasie: naprawdę nim jest, z Niemcami leżącymi tuż za wodą.
Gdzie zjeść i ile to kosztuje
Stein am Rhein nie jest tanim objazdem, gdy weźmie się pod uwagę czas podróży, a ceny w restauracjach na starówce plasują się na typowym poziomie małych szwajcarskich miasteczek, a nie miejskich cenach, co jest miłą odmianą po Zurychu czy Lucernie. Lunch na siedząco, rösti lub danie z ryby jeziornej z napojem, kosztuje CHF 25–35. Przerwa w kawiarni z kawą i ciastem to CHF 8–12. Cały dzień z wliczonym wstępem do opactwa, kawą, lunchem i krótkim rejsem po Renie wychodzi na około CHF 60–90 na osobę, nie licząc kosztu dojazdu.
| Pozycja | Typowy koszt |
|---|---|
| Wstęp do Kloster St. Georgen | CHF 8 |
| Lunch na siedząco | CHF 25–35 |
| Kawa i ciasto | CHF 8–12 |
| Krótki rejs po Renie | CHF 20–30 |
| Wycieczka z przewodnikiem z Zurychu (transport, przewodnik, statek w cenie) | CHF 90–150 |
Opcja z przewodnikiem, taka jak wycieczka po Zurychu łącząca fabrykę czekolady Lindt, wodospad Renu i Stein am Rhein, kosztuje więcej niż zwiedzanie samodzielne, ale całkowicie eliminuje planowanie przesiadek i mieści trzy przystanki w jednym dniu, co dla odwiedzających bez wiele wolnego czasu w Szwajcarii jest często rozsądniejszym wyborem.
Planowanie dnia
Stein am Rhein nie sprawdza się dobrze jako pospieszny przystanek dołączony do większej trasy; czas podróży z Lucerny jest na to zbyt długi. Najlepiej sprawdza się jako jedno z dwóch: przemyślana wycieczka jednodniowa sama w sobie dla odwiedzających z tygodniem lub więcej w regionie, połączona z wodospadem Renu, by uzasadnić podróż, albo łatwe wyjście na pół dnia dla każdego bazującego już w Zurychu lub przejeżdżającego przezeń.
| Skąd | Czas podróży | Sugerowane połączenie |
|---|---|---|
| Lucerna | ~2 godz. w jedną stronę | Wodospad Renu, cały dzień |
| Zurych | ~1 godz. 15 min w jedną stronę | Pół dnia, lub dodaj fabrykę Lindt |
| Schaffhausen | ~20–30 min, pociąg lub statek | Łatwe pół dnia |
Dla odwiedzających bazujących w Lucernie sprawdź pełną listę wycieczek jednodniowych z Lucerny przed zdecydowaniem się na tę, ponieważ istnieją bliższe opcje dla każdego, kto ma tylko jeden wolny dzień i nie ma szczególnego zainteresowania Renem czy Jeziorem Bodeńskim. Ci, którzy mają kilka dni do dyspozycji, podążając na przykład siedmiodniową trasą po Lucernie, są w lepszej sytuacji, by poświęcić Stein am Rhein potrzebne pół dnia lub cały dzień, nie odczuwając, że zjadło to czas przeznaczony na bliższe atrakcje.
Odwiedzający przyjeżdżający przez Zurych, a nie zaczynający od Lucerny, w tym każdy łączący podróż z lotniska w Zurychu, powinni zauważyć, że Stein am Rhein leży niemal równie wygodnie jako przystanek w drodze przed kontynuacją do Lucerny, jak i jako dedykowana wycieczka jednodniowa po osiedleniu się tam. Miasto St. Gallen, z własną biblioteką wpisaną na listę UNESCO, leży na innej linii dalej na wschód i nie łączy się naturalnie ze Stein am Rhein w jeden dzień bez wczesnego startu.
Rozkłady statków, zarówno na Renie, jak i na Jeziorze Bodeńskim, kursują w ograniczonym lub zawieszonym trybie zimowym, zwykle od listopada do marca. Odwiedziny poza tym okresem nadal się sprawdzają w przypadku starówki i opactwa, oba otwarte przez cały rok, ale wykluczają dojazd wodą i utrudniają dotarcie do Arenenberg bez samochodu.
Sprawdź malownicze trasy kolejowe i statkowe regionu oraz interaktywną mapę przy planowaniu tego przystanku razem z innymi, a szerszy przegląd wycieczek jednodniowych z regionu pokazuje, jak wypada na tle wodospadu Renu, St. Gallen czy samego brzegu Turgowii. Ogólne wskazówki dotyczące planowania, w tym sezonowe zamknięcia dotyczące tej części kraju, znajdują się w wskazówkach podróżniczych regionu.
Pytania o zwiedzanie Stein am Rhein
Jak dojechać pociągiem z Lucerny do Stein am Rhein?
Nie ma bezpośredniego połączenia. Jedź pociągiem do Zurychu HB (45 minut do godziny), przesiądź się na pociąg regionalny w kierunku Winterthur, a następnie ponownie na linię biegnącą wzdłuż Renu do Stein am Rhein. Zaplanuj ok. dwóch godzin w jedną stronę i sprawdź połączenie przed wyjazdem, ponieważ ostatni odcinek to pociąg regionalny, który nie kursuje co kilka minut.
Czy Stein am Rhein to wycieczka jednodniowa z Zurychu czy z Lucerny?
Oba warianty się sprawdzają, ale Zurych jest wygodniejszą bazą: to około godziny i piętnastu minut pociągiem, a jeszcze bliżej sezonowym statkiem po Renie. Z Lucerny to dłuższy dzień, bliżej czterech godzin podróży łącznie, więc pasuje bardziej podróżnym, którzy mają już kilka dni w regionie, niż na pierwszy, krótki pobyt.
Co warto zobaczyć w Stein am Rhein poza rynkiem starówki?
Rathausplatz z malowanymi domami to powód, dla którego przyjeżdża większość osób, ale Kloster St. Georgen, dawne opactwo benedyktyńskie tuż przy rynku, jest chyba lepszą atrakcją: jego późnośredniowieczne pomieszczenia i malowidła są w dużej mierze oryginalne i rzadko zatłoczone. Nadrzeczna promenada, ruiny zamku Hohenklingen na wzgórzu oraz posiadłość Arenenberg po drugiej stronie wody są warte dodatkowego czasu, jeśli go masz.
Czy da się połączyć Stein am Rhein z wodospadem Renu w jeden dzień?
Tak, i większość odwiedzających tak robi. Wodospad Renu leży ok. 30 minut pociągiem lub statkiem, a kilka wycieczek z przewodnikiem z Zurychu łączy oba miejsca, czasem dodając fabrykę czekolady Lindt. Zrobienie obu porządnie, z czasem na spacer po Stein am Rhein zamiast pośpiechu, daje pełny dzień, a nie pół dnia.
Czy Arenenberg jest wart dodatkowego objazdu?
Jeśli interesujesz się epoką napoleońską lub po prostu chcesz zobaczyć spokojniejszy brzeg Turgowii zamiast wracać tą samą drogą, to tak. Zamek Arenenberg i jego muzeum, niegdyś dom na wygnaniu Hortensji de Beauharnais i przyszłego Napoleona III, stoją nad jeziorem, z ogrodami otwartymi dla zwiedzających. Dodaje to godzinę lub dwie, w zależności czy dojedziesz drogą wzdłuż brzegu, czy sezonowym statkiem.
Ile kosztuje dzień w Stein am Rhein?
Nie licząc biletu kolejowego z Twojej bazy, zaplanuj CHF 60–90 na osobę: CHF 8 za Kloster St. Georgen, CHF 20–30 za rejs po Renie, jeśli z niego skorzystasz, i CHF 25–35 na lunch. To niebudżetowy objazd, gdy doliczy się czas podróży i opłaty, co jest głównym argumentem za połączeniem go z wodospadem Renu lub innym przystankiem zamiast odwiedzania osobno.


